Madame Clicquot wdową została w 1805 roku, w wieku zaledwie 27 lat. Nagła śmierć jej męża François Clicquot, winiarza z Reims, objawiła światu jedną z najbardziej dynamicznych i wizjonerskich kobiet w dziejach winiarstwa i biznesu w ogóle. Veuve Clicquot przejęła kontrolę nad firmą, co w tamtych czasach było rewolucyjnym posunięciem, jako że biznes winiarski na całym świecie był domeną mężczyzn, a powszechne przekonanie głosiło, że miejsce kobiety jest w domu.

 

W tamtych czasach szampan nie był tak klarowny jak dzisiaj. Wdowa Clicquot szukała sposobu na usunięcie naturalnego osadu gromadzącego się w butelce szampana podczas procesu tzw. fermentacji wtórnej. Pewnego razu wycięła dziury w stole kuchennym i wstawiła butelki szyjkami w dół. Dzięki temu, że regularnie wyjmowała każdą butelkę i potrząsała nią, udało jej się sprawić, że większość lepkiego osadu odklejała się i zbierała w szyjkach butelek. Część jednak wciąż pozostawała na dnie. Nie w pełni zadowolona z efektów w 1810 roku zatrudniła Antoine Müller’a, który wpadł na pomysł, żeby na początku procesu butelki były nachylone pod kątem 45 stopni. Potem, stopniowo, każdą butelkę obracano i zwiększano kąt nachylenia aż do pionu. Kiedy osad już osiadł przy korku, butelkę otwierano na chwilę i usuwano to co nagromadziło się w szyjce. W efekcie otrzymywano krystalicznie czyste wino. Proces, zwany remuage, zajmował około 8 tygodni, a każdą butelkę obracano ręcznie. Z czasem proces został przyjęty przez wszystkie domy szampańskie.

Dziś szampanem tym, nie bez powodu, wznosi się toasty za sukcesy kobiet! Idealny szampan zarówno na prezent, jak i do wspólnego świętowania

Champagne Veuve Clicquot Brut 0,75l